Witajcie, witajcie. Siadajcie, drodzy goście. Kawa? Herbata? Coś mocniejszego? Mamy wina Tuska i dobrze zmrożony Abs(urd)olut. Zresztą - barman poleje każdego drinka, jakiego wymyślicie. Otworzyłem tę kafejkę, bo żyjemy w kraju, w którym nie trzeba wymyślać żartów. Walają się one wokół - wystarczy podnieść. "Pod Absurdami" jest miejsce o Polsce, o Polakach, o świecie... Jak na dzisiejsze standardy jest to miejsce bardzo "lewackie", ale co tam! Rozsiądźcie się wygodnie, szkła w dłoń i... ZACZYNAMY!